Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Black Sabbath
Member
***

Liczba postów: 68
Dołączył: Jan 2005
Reputacja: 0
Post: #1
Black Sabbath
No właśnie czym dla was jest ta kultowa kapela
wpisujcie tu wszystko co o niej sądzicie :?: Big Grin
01-05-2005 07:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Senior Member
****

Liczba postów: 346
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #2
 
Jeśli chodzi o mnie to lubię wyłącznie płyty z Ozzym.Głównie Paranoid,Sabotage,Sabbath Bloody Sabbath i Master of Reality.Genialna,kultowa już kapela 8) Respect :wink:

[Obrazek: logo.jpg]
01-05-2005 08:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Member
***

Liczba postów: 130
Dołączył: Oct 2004
Reputacja: 0
Post: #3
 
Alsvartr napisał(a):Jeśli chodzi o mnie to lubię wyłącznie płyty z Ozzym.Głównie Paranoid,Sabotage,Sabbath Bloody Sabbath i Master of Reality.Genialna,kultowa już kapela 8) Respect :wink:


....nic dodać nic ująć... Big Grin

...here and beyond
01-05-2005 08:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 862
Dołączył: Oct 2004
Reputacja: 0
Post: #4
 
No to ja też się pod tym podpiszę, po co powtarzać.

Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
01-05-2005 08:56 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 871
Dołączył: Jun 2004
Reputacja: 0
Post: #5
 
Dla mnie zespół wyjątkowy, od niego zaczęła się moja przygoda z muzyką rockową i metalową. Szczególnie cenię sobie "Sabbath Bloody Sabbath" (pierwszy usłyszany przeze mnie album BS) Mam do niego sentyment Smile Z innych wydawnictw Anglików bardzo lubię debiut, "Master Of Reality" i "Sabotage". "Technical Ecstasy" to IMHO też dobry album, choć wielu sądzi inaczej. Za b.dobre osiagnięcie uważam również "Dehumanizer" z Ronniem James'em Dio na wokalu.

by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle

roger waters
01-06-2005 04:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,329
Dołączył: Sep 2004
Reputacja: 0
Post: #6
 
Ja też tylko z Ozzym. Facet jest jak dla mnie fenomenalny - to On stworzył Sabbath i był prawdziwą siłą tej grupy. Iommi jest jak dla mnie gitarzystą dość przeciętnym, przynajmniej na tle wielu innych indywidualności.

[Obrazek: bustersMini.jpg]
01-06-2005 05:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 871
Dołączył: Jun 2004
Reputacja: 0
Post: #7
 
Iommi rzeczywiście nie jest jakimś wirtuozem gitary, ale moim zdaniem idealnie wpasował się w muzykę Sabbathów (zresztą, również niezbyt skomplikowaną) Co się tyczy Ozzy'ego... Jest niezastąpiony, to fakt, ale z czysto technicznego punktu widzenia nie potrafi śpiewać. Jest za to świetnym showmanem.

by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle

roger waters
01-06-2005 06:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Senior Member
****

Liczba postów: 346
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #8
 
Dla mnie gitarzysta nie musi byc jakimś mega wirtuozem i grać solówek z prędkością południowo-amerykańskiego cyklonu,tylko jego gra musi mi się poprostu podobać.Tak jest w przypadku Iommiego.A że to nie Slash..no cóż :wink:

[Obrazek: logo.jpg]
01-06-2005 06:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,329
Dołączył: Sep 2004
Reputacja: 0
Post: #9
 
Trzeba przyznać, że połowa wirtuozerii Slasha (przynajmniej jak dla mnie) to jego brzmienie - a gdy zaczynali Sabbaci nie było jeszcze chyba tych efektów gitarowych, których Saul używa Wink

[Obrazek: bustersMini.jpg]
01-06-2005 06:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Senior Member
****

Liczba postów: 664
Dołączył: Dec 2004
Reputacja: 0
Post: #10
 
Miriam napisał(a):Iommi rzeczywiście nie jest jakimś wirtuozem gitary, ale moim zdaniem idealnie wpasował się w muzykę Sabbathów (zresztą, również niezbyt skomplikowaną) Co się tyczy Ozzy'ego... Jest niezastąpiony, to fakt, ale z czysto technicznego punktu widzenia nie potrafi śpiewać. Jest za to świetnym showmanem.
Ozzy! yeah Smile a śpiewać jakośtam umie... ma ten swoj styl, ktorego nie udaje sie podrobic nikomu Smile
A show jakie odstawia to juz mniodzio Smile
Apropo Black Sabbath... mój ojczulek mi to puszczał jak byłem maly.. aż sie łezka w oku kręci...
Szczerze mowiac to dzięki niemu słucham takiej muzyki... Black Sabbath, Pink Floyd, Led Zeppelin (dobrze napisalem?)... itp.
01-06-2005 06:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,449
Dołączył: Jun 2004
Reputacja: 0
Post: #11
 
Heh.. wlasnie slucham sobie Paranoida.. =]

Black Sabbath to dla mnie Ozzy & kapela.. Najprawdziwsza prawda jest ze pan Osbourne to marny spiewak ale niezly frontmen & showman.. Prawda jest rowniez to ze Iommi kiepsko posluguje sie gitara..

Albumy z wokalistami innym niz Ozzy sa kieprawe.. Ksiaze Ciemnosci (heh..) dobrze wyszedl na rozstaniu z Sabbath.. natomiast Iommi & spolka nie..

[Obrazek: avatar0cn.jpg]
01-06-2005 06:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,329
Dołączył: Sep 2004
Reputacja: 0
Post: #12
 
Dżemik napisał(a):Albumy z wokalistami innym niz Ozzy sa kieprawe.. Ksiaze Ciemnosci (heh..) dobrze wyszedl na rozstaniu z Sabbath.. natomiast Iommi & spolka nie..
Najlepsze jest to, że jak Księcia (Wink) wywalili, to pierwszy jego solowy album dostał o wiele bardziej pochlebne opinie niż wydana mniej więcej w tym samym czasie płyta nowego Sabbath...

Ja osobiście wolę zresztą Ozzy'ego solo. Przynajmniej wreszcie pojawił się ktoś porządny na gitarze - Iommi nie dorasta do pięt Zakkowi Smile

[Obrazek: bustersMini.jpg]
01-06-2005 06:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Senior Member
****

Liczba postów: 295
Dołączył: Nov 2004
Reputacja: 0
Post: #13
 
Najlepsze są płyty z Dio. Ozzy, mimo że jest charyzmatyczny i wogóle, to śpiewać ni cholery nie potrafi.

http://www.metalside.pl
01-06-2005 06:48 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Posting Freak
*****

Liczba postów: 2,449
Dołączył: Jun 2004
Reputacja: 0
Post: #14
 
O takk.. Wylde uber alles! Ja rowniez solo albumy Ozzy'ego uwazam za lepsze.. =)



Cytat:Najlepsze są płyty z Dio. Ozzy, mimo że jest charyzmatyczny i wogóle, to śpiewać ni cholery nie potrafi.

Hmm.. Prawde mowiac to Dio spiewac nie potrafi rowniez.. Wink

[Obrazek: avatar0cn.jpg]
01-06-2005 06:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Senior Member
****

Liczba postów: 295
Dołączył: Nov 2004
Reputacja: 0
Post: #15
 
Rzeczywiście, śpiewak, na którym wzorowali się tacy ludzie jak chociażby Dickinson... nie potrafi śpiewać. :?

http://www.metalside.pl
01-06-2005 08:06 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Black Label Society \m/ Vendetta 66 14,745 08-18-2007 07:42 PM
Ostatni post: HeavyMusic.pl



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości