10-31-2005, 09:35 AM
Nie buj zaby cos tam zgarne
Acrid napisał(a):Ja w domu mam czysta tolerancje ze strony rodzicow, przestalem chodzic do kosciola, okolo 4 klasy podstawowki, na religie nie uczeszczalem od gimnazjum. Biezmowania nie mam,.. Jakos nigdy mnie to nie bawilo, a rodzice? Hm, ojciec jest w porzadku w 100%, matka uwaza ze to moja sprawa i to ja w przyszlosci moge miec problemy.
tylko że jest mała różnica - kosciół opuściłem tuż po Komunii Św.
a co do wiary to... Jaka by to nie była religia zawsze bedzie zła ! Szatana nie ma - to tylko wymysł kościelny/chrześcijański. Jeśli chodzi o moj stosunek do Boga to... z zasady wierze w to co widać i co można dotknąć, czyli Bóg "odpada". Moim odpowiednikiem do Boga jest poprostu Jezus (przed zmartwychwstaniem, bo w zmartwychwstanie Jezusa tez nie wierze heh) Co do kościoła i jego praw to mnie wogóle nie obchodzą. do spowiedzi nie chodze od jakis 10 lat, a do koscioła trafiam przypadkowo (teraz w sobote byłem na ślubie
). Dla mnie osobiscie religii i Boga mogłoby nie być - napewqno bym nic nie stracił, a Świat przez wieki żyłby z pewnością w pokoju... â
R_amze_S napisał(a):Angel of death napisał(a):ale jak... do kosciola nie pojdziesz, siłą nie omge, moimi przekonaniami tez nie (bede uznawana za posmiewisko forum)... zaproponuj cos... moze terapia wstrząsowaPowal mnie siłą swoich argumentów![]()
Angel of death napisał(a):A to czemu ?R_amze_S napisał(a):Angel of death napisał(a):ale jak... do kosciola nie pojdziesz, siłą nie omge, moimi przekonaniami tez nie (bede uznawana za posmiewisko forum)... zaproponuj cos... moze terapia wstrząsowaPowal mnie siłą swoich argumentów![]()
oglądnij sobie egzorcyzmy emily rose... powinno cie powalić..![]()
Dance Of Death napisał(a):z zasady wierze w to co widać i co można dotknąć, czyli Bóg "odpada".
![[Obrazek: f433e6e70962e617.jpg]](http://images39.fotosik.pl/274/f433e6e70962e617.jpg)
Necro Desecrator napisał(a):Dance Of Death napisał(a):z zasady wierze w to co widać i co można dotknąć, czyli Bóg "odpada".
Rotfl! Czyli wierzysz tylko we własne wobrażenie zjawisk ?
Ok,tylko jest to imo skrajnie wspakulturowe myslenie.Gdyby takie podejscie do zycia było u wszystkich ludzi normą ,nasza kultura stała by w miejscu;człowiek od zarania dziejów niemalze w każdym twórczym aspekcie swojego zycia,odwołuje się do szeroko rozumianej ,,drugiej strony",do świata ideii.
)
ale i nieba, piekła, przesadów, przepowiedni, wróżby, objawiania sie osób św. - czyli wszystkiego co poczęsci zahacza o świat filozofii, fantastyki i ludzkiego wymysłu. Myśle ze realistyczna wizja swiata jest o tyle dobra, że wiem na czym stoje i jakie jest moje przeznaczenie.
Krzychun napisał(a):A zkad wiesz jakie jest twoje przeznaczenie??
aXe Rose napisał(a):A jeśli Ci powiem, że MAM namacalny dowód na istnienie duchów - uwierzysz?jesli masz NAMACALNY dowod, to ja chcialbym go pomacac, ew. dotknac... w innym przypadku ide za mysla DOD(y)i Szyszaka ;P
Valhalla napisał(a):Ej DODa, przeciez kultura i szeroko pojeta sztuka, scisle wiaze sie z religia (kazda jedna, nie mowie tylko o katolickiej) I w wiekszosci przypadkow ewoluowala ona wlasnie dzieki religii.
.
Dance Of Death napisał(a):dody poszukaj w pokoju...Nie było
