05-09-2005, 07:43 PM
raczej chodziło o to że on przytakuje bo ni echce mu sie komentować ..... a jako rasowy statsiarz musiał napisać posta
nie , nie jestem dziewczyną ( to powinną starczyć)
Cytat:Ahaha, rzucasz sie jak wsza na powrozku a nie zrozumiales w ogole mojego ironicznego posta.
Nie chce mi sie tlumaczyc. Jak chcesz to sie zastanow, kluczowy jest tu cytat: takie klimaty mnie raczej niekreca, chociaz i tak lepsze od reszty black metalowych hords
) "Eternal"...bo byl za 90 koron
i mam pare utworkow do ktorych chetnie wracam...czasem jednak ta elektronika mnie irytuje, no ale ogolnie nie jest zle
mam nadzieje ze na nastepna plyte nie bedzie trzeba czekac tyle czasu co na Reign of Light
spellbound napisał(a):stary, nowy samael.... i jeden i drugi genialny, w swoim czasie najlepsza blackowa kapela, obecnie najlepsza industrialna... nie kazdy musi to lubic, ja owszemostani album samael nie przypadł mi do gustu traktuje to raczej jako rogrzewke przed kolejnym skokiem w nieznane najpierw jednak skok na kasę . eternal jest za to bardzo dobrą płytą choć nie przebił passage który jest nabardziej wybitną produkcją jak dla mnie. w swoim czasie samael nie był najlepszą black metalową kapelą choć dwa pierwsze albumy były genialne tak jak genialny COO - wiec lubię samael ale do eternal w trzech postaciach za kazdym razem porcja ciekawej orygnialnej muzyki, czekam na następne pełne wydawnictwo z nadzieją że nie zaserwuja ponownie odgrzewanych kotletów.mam nadzieje ze na nastepna plyte nie bedzie trzeba czekac tyle czasu co na Reign of Light
fetus napisał(a):w swoim czasie samael nie był najlepszą black metalową kapelą choć dwa pierwsze albumy były genialne tak jak genialny COO
spellbound napisał(a):Dokładnie.W owym czasie SAMAEL raczej nie miał konkurencji.Zresztą nawet po latach WH brzmi lepiej i bardziej świeżo niz 99 % norweskich gówien.fetus napisał(a):w swoim czasie samael nie był najlepszą black metalową kapelą choć dwa pierwsze albumy były genialne tak jak genialny COO
no niby o gustach sie nie dyskutuje... ale jaka kapela kolo roku 1990 grala black na wyzszym poziomie? bo jakos sie nie moge doszukac