05-31-2006, 08:16 AM
MaFFej napisał(a):nie chodzi o to że niemiecki thrash nie jest solidny pomysłowy ciekawy i zasłuzony jdnak qrwa przydało by się trochę fantazji i polotu w tym smutnym jak pizda kraju, mam rację czarnuchu?? dlatego sie umywa do amerykankiego, kanadyjskiego nurtu.fetus napisał(a):MaFFej napisał(a):ReTuRn napisał(a):W sumie niemiecki thrash niejako z definicji nie ma startu do Slayera.
Hę?
co się dziwisz buraku taka prawda
No widzisz młotku - dziwię się, dziwię. Dla mnie od Slayera lepszy jest tylko Death Angel, ale w moim rozumowaniu nie ma mowy o żadnych nacjonalistyczno-rasistowskich "zasadach"/"definicjach"/"załozeniach", które dyskfalifikują wykonawcę tylko z powodu kraju z jakiego się wywodzi. A thrash naszych sąsiadów to klasa sama w sobie, niżej od Slayera, ale klasa.
EDITED
and now is forever...


