Forum Rockmetalshop
Kreator vs. Slayer - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.rockmetalshop.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Heavy/Power/Thrash (https://forum.rockmetalshop.pl/forum-heavy-power-thrash)
+--- Wątek: Kreator vs. Slayer (/thread-kreator-vs-slayer)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Kreator vs. Slayer - Anonymous - 04-14-2005

i wszystko jasne... Angry
edit (zmieniam):
Legendy reprezentujące thrash metal, obydwie na takim samym, wysokim poziomie

traktujcie to "starcie" kapel, tak : thrash vs. thrash
i nie czepiać się, że inny rodzaj


- Atreju - 04-14-2005

Ten sam styl? A to dobre... Dwa zupełnie różne zespoły, grające zupełnie różny thrash metal, którego nie da się nijak porównać. Slayer to siara i piekło, demony i ogień, a Kreator to psychoza, szaleństwo i schizofrenia... gdzie tu porównanie... :?

Osobiście wolę Kreatora.


- LCF - 04-14-2005

Atreju napisał(a):Ten sam styl? A to dobre... Dwa zupełnie różne zespoły, grające zupełnie różny thrash metal, którego nie da się nijak porównać. Slayer to siara i piekło, demony i ogień, a Kreator to psychoza, szaleństwo i schizofrenia... gdzie tu porównanie... :?

Jak wyzej, co ma piernik do wiatraka?
Ja wole Slayer.


- Slayerd - 04-14-2005

Slayer! Slayer! Slayer! I nic innego


- Rumian - 04-14-2005

jasne ze slayer


- nowy - 04-14-2005

lubie obydwie kapele
ale wole kreatora
nie wiem dlaczego poprostu bardiej mi podchodzi Big Grin


- eternal - 04-14-2005

Slayer lepszy (tak mi się wydaje,ale to moja skromna opinia) Smile


- Dżemik - 04-14-2005

Atreju napisał(a):Ten sam styl? A to dobre... Dwa zupełnie różne zespoły, grające zupełnie różny thrash metal, którego nie da się nijak porównać. Slayer to siara i piekło, demony i ogień, a Kreator to psychoza, szaleństwo i schizofrenia... gdzie tu porównanie... :?

Otoz to..

Oczywiscie Slayer ropierdziela Kreatora w drobny mak..


- Anonymous - 04-14-2005

Atreju napisał(a):Ten sam styl? A to dobre... Dwa zupełnie różne zespoły, grające zupełnie różny thrash metal, którego nie da się nijak porównać. Slayer to siara i piekło, demony i ogień, a Kreator to psychoza, szaleństwo i schizofrenia... gdzie tu porównanie... :?
wcale nie zaprzeczam...
jednak obie kapele grają thrash, a że inny rodzaj thrash metalu to już co innego...
Trochę mnie poniosło(?) z "tym samym stylem" bo lubię i Slayer, i Kreator


- Kellur - 04-14-2005

Nie naskakujcie na mnie od razu, ale uważam że obie kapele są zbyt "rąbane" i mi poprostu nie podchodzi taka muzyka. Ale powiedzcie mi co widzicie w takim np. "Reign in Blood" Slayera ? Za co wam się podoba ? Osobiście, dla mnie to nie jest nic interesującego - wszystkie utwory brzmią jednakowo, na jeden kopyt, jak jeden dłuuugi kawałek.
I zwróćcie uwagę że jest to subiektywne zdanie ^^


- Valhalla - 04-14-2005

Kellur napisał(a):Nie naskakujcie na mnie od razu, ale uważam że obie kapele są zbyt "rąbane" i mi poprostu nie podchodzi taka muzyka. Ale powiedzcie mi co widzicie w takim np. "Reign in Blood" Slayera ? Za co wam się podoba ? Osobiście, dla mnie to nie jest nic interesującego - wszystkie utwory brzmią jednakowo, na jeden kopyt, jak jeden dłuuugi kawałek.
I zwróćcie uwagę że jest to subiektywne zdanie ^^
No kurde, a mi sie akurat ta plyta podoba Angry Ja wiem za co? Tak po prostu Laughing


- Flame - 04-14-2005

oczywiście że Slayer!


- Atreju - 04-14-2005

Kellur napisał(a):Nie naskakujcie na mnie od razu, ale uważam że obie kapele są zbyt "rąbane" i mi poprostu nie podchodzi taka muzyka. Ale powiedzcie mi co widzicie w takim np. "Reign in Blood" Slayera ? Za co wam się podoba ? Osobiście, dla mnie to nie jest nic interesującego - wszystkie utwory brzmią jednakowo, na jeden kopyt, jak jeden dłuuugi kawałek.
I zwróćcie uwagę że jest to subiektywne zdanie ^^
Nie wiem za co ludzie lubią "RIB". Ja jej nie lubię, tzn lubię, ale nie najbardziej. Znacznie wyżej stawiam sobie "Hell awaits" oraz "Seasons in the abyss"... Laughing


- Frustra - 04-14-2005

Slayer, co tu dużo mówić.


- Tomash - 04-14-2005

Lubie obie kapele, za co lubie "Reign in blood"? bo to pół godziny czystej agresji, nie zaśmieconej ŻADNYMI wypełniaczami, po prostu ustawiasz na full, i jazdaaaaaaaaaa Mad Mad Mad bez zbędnych filozofii i innych pierdół...jak chce posłuchać ultra ambitnego grania to włączam SBB lub King Crimson, a nie Slayera... W sumie to samo można napisać o największych dziełach Kreatora, płyty tych kapel wywołują bezwarunkowy odruch machania łbem, i za to je lubie Big Grin a w tej ankiecie głosu nie oddam, bo sam nie wiem co lepsze...na dzisiaj byłby to Kreator, a jutro pewnie Slayer Laughing więc sobie daruje.