05-26-2006, 12:16 PM
No nareszcie ktoś nawiązał do pytania zawartego w temacie ; ). Cóż, spodziewałem się, że płyta Ci się spodoba, a jeśli do gustu przypadła Ci "Frances The Mute", to "De-Loused..." tymbardziej powinna, bo to absolutny geniusz, dla mnie osobiście ścisła czołówka najlepszych płyt.
Ostatnio nawet słuchałem jej parę razy po kilkutygodniowej przerwie i myślałem, że może jakoś mi przeszło - słucham przecież ostatnio tylu różnych zespołów - znajdę coś, co mi w niej nie pasuje, ale okazuje się, że dalej jestem betonem ;D.
Ostatnio nawet słuchałem jej parę razy po kilkutygodniowej przerwie i myślałem, że może jakoś mi przeszło - słucham przecież ostatnio tylu różnych zespołów - znajdę coś, co mi w niej nie pasuje, ale okazuje się, że dalej jestem betonem ;D.

