02-07-2006, 12:01 AM
W związku z taką rekomendacją z Waszej strony, też postanowiłem się zapoznać z ich twórczością. Dotychczas słyszałem tylko płytę Frances The Mute i prawdę mówiąc mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest to instrumentalno-wokalny majstersztyk, ale po 2-3 godzinach słuchania straszliwie męczy, a tego wokalisty z charakterystyczną "jęczącą" manierą znieść się nie da. Jak do tej pory największe wrazenie zrobiły na mnie: The Widow i A. Tarantism, a także zassane od koleżanki "Dumb waiters", krótego nie mogę znaleźć na żadnej płycie. Wiecie może skąd ten kawałek? Bo jest naprawdę genialny.

