11-04-2005, 07:22 PM
Najlepsze że byłem kiedyś na koncercie W. na który nie dojechał Pauluss, i panowie w trójke wypadli 1000 razy lepiej.
PS: Z pewnego źródła: Włochaty bierze za koncert.... 1600 zł. Nie ma jak "niezależność" i "niegranie dla zysku" kurna nikt mi nie wmówi że tyle wynosi zwrot kosztów
PS: Z pewnego źródła: Włochaty bierze za koncert.... 1600 zł. Nie ma jak "niezależność" i "niegranie dla zysku" kurna nikt mi nie wmówi że tyle wynosi zwrot kosztów
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

