08-23-2005, 10:39 PM
08-24-2005, 08:01 AM
hm... Ja nie wiem co wy chcecie od Shaddixa przeciez w GAWM dał takiego czadu że szok!!
Podoba misie jeszcze głos wokalisty System oF Down!!! Super nim potrafi manipulować 
Podoba misie jeszcze głos wokalisty System oF Down!!! Super nim potrafi manipulować 
08-24-2005, 07:48 PM
statekx napisał(a):Hmm ciekaw jestem co myslisz w takim razie o Lennym z Motorhead?Lemmy'm.
08-24-2005, 09:08 PM
aXe Rose napisał(a):statekx napisał(a):Hmm ciekaw jestem co myslisz w takim razie o Lennym z Motorhead?Lemmy'm.
fuck pojebalo mi sie

08-25-2005, 01:30 PM
Alice Cooper 

08-28-2005, 02:41 PM
No a gdzie Perry Farrel? Jakos nikt go nie wymienil...
08-29-2005, 09:29 AM
Oooo Perry Farell zarówno w Jane's Addiction jak i Porno For Pyros to bardzo ciekawy i charyzmatyczny wokal, z rodzaju takich co to się albo kocha albo zaorywa
Ja wprost ubóstwiam 8)
Ja wprost ubóstwiam 8)08-29-2005, 10:21 AM
Blackie Lawless!!!!
Wyjebany głos, jeden z jakbardziej rozpoznawalnych głosów na świecie!!
Wyjebany głos, jeden z jakbardziej rozpoznawalnych głosów na świecie!!
08-30-2005, 08:40 AM
A gdzie jest MIKE PATTON 
No i wypadaloby wrzucic tez Layne'a Stanley'a
Osobnym problemem jest pan Shaddix. Niexle spiewa w pojedynczych kawalkach z "Lovethragedy", ale ma to wydzwiek Pattonowski. Cholera, wszyscy wielbia tych Shaddix'ow czy Coreyow a o Pattonie nikt nie pamieta...

No i wypadaloby wrzucic tez Layne'a Stanley'a
Angel of death napisał(a):hm... Ja nie wiem co wy chcecie od Shaddixa przeciez w GAWM dał takiego czadu że szok!!Serj i Daron sa rzeczywiscie wyrabanymi wokalistami, ich glosy sie uzupelniaja, a gdy leca jednoczesnie - mozna ich spokojnie porownac do takich "chorzystow" jak Queen czy The Beatles.Podoba misie jeszcze głos wokalisty System oF Down!!! Super nim potrafi manipulować
Osobnym problemem jest pan Shaddix. Niexle spiewa w pojedynczych kawalkach z "Lovethragedy", ale ma to wydzwiek Pattonowski. Cholera, wszyscy wielbia tych Shaddix'ow czy Coreyow a o Pattonie nikt nie pamieta...
09-01-2005, 05:47 PM
Mnie mówiąc szczerze wokal Darona na najnowszej płycie drażni... W mniejszych ilościach (tak jak na poprzednich albumach) jakoś mi pasuje, rozbudowane partie wokalne w ogóle mi nie podchodzą.
09-01-2005, 06:20 PM
Quostek napisał(a):A gdzie jest MIKE PATTON
No i wypadaloby wrzucic tez Layne'a Stanley'a
Angel of death napisał(a):hm... Ja nie wiem co wy chcecie od Shaddixa przeciez w GAWM dał takiego czadu że szok!!Serj i Daron sa rzeczywiscie wyrabanymi wokalistami, ich glosy sie uzupelniaja, a gdy leca jednoczesnie - mozna ich spokojnie porownac do takich "chorzystow" jak Queen czy The Beatles.Podoba misie jeszcze głos wokalisty System oF Down!!! Super nim potrafi manipulować
Osobnym problemem jest pan Shaddix. Niexle spiewa w pojedynczych kawalkach z "Lovethragedy", ale ma to wydzwiek Pattonowski. Cholera, wszyscy wielbia tych Shaddix'ow czy Coreyow a o Pattonie nikt nie pamieta...
Co ty tak przezywasz tego Pattona. Wymien go i juz. Moze nie wszyscy uznaja go za najlepszego wokaliste i dlatego go nie wymienili bo maja innych swoich faworytow.
09-01-2005, 06:29 PM
Quostek napisał(a):Serj i Daron sa rzeczywiscie wyrabanymi wokalistami, ich glosy sie uzupelniaja, a gdy leca jednoczesnie - mozna ich spokojnie porownac do takich "chorzystow" jak Queen czy The Beatles.
Bez przesady. Daron jest raczej kiepski na wokalu, a i porównywanie SoaD do Queen to, bądź co bądź, bluźnierstwo
09-01-2005, 08:04 PM
Beast King napisał(a):Quostek napisał(a):Serj i Daron sa rzeczywiscie wyrabanymi wokalistami, ich glosy sie uzupelniaja, a gdy leca jednoczesnie - mozna ich spokojnie porownac do takich "chorzystow" jak Queen czy The Beatles.
Bez przesady. Daron jest raczej kiepski na wokalu, a i porównywanie SoaD do Queen to, bądź co bądź, bluźnierstwo
Zgadzam sie zkolegą !!! To wręcz zbrodnia.

Queen to klasyka i nie mozna porównywać z nimi takich kapel jak SoaD. Ludzie miejcie troszke szacunku dla Freddiego i jego kompanów z zespołu
8)09-02-2005, 01:09 PM
Ghost_82 napisał(a):Beast King napisał(a):Quostek napisał(a):Serj i Daron sa rzeczywiscie wyrabanymi wokalistami, ich glosy sie uzupelniaja, a gdy leca jednoczesnie - mozna ich spokojnie porownac do takich "chorzystow" jak Queen czy The Beatles.
Bez przesady. Daron jest raczej kiepski na wokalu, a i porównywanie SoaD do Queen to, bądź co bądź, bluźnierstwo
Zgadzam sie zkolegą !!! To wręcz zbrodnia.
Queen to klasyka i nie mozna porównywać z nimi takich kapel jak SoaD. Ludzie miejcie troszke szacunku dla Freedy'ego i jego kompanów z zespołu8)
Mimo, że jestem fanem SoaD to zgadzam sie z tym postem wyżej! Nie porównywać Darona do Freddiego, Serja już prędzej ale to nadal nie to...
09-02-2005, 06:52 PM
goofi napisał(a):Kurt byl slabym wokalista,Nie zgadzam się.
może i był słabym gitrzystą, ale wokalistą bardzo dobrym. Nawet jesli nie pod względem technicznym, to napewno brzmieniowym.