Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Thread Contributor: KamaelNikotyna
#1
Oglądałem sobie wczoraj ten meksykański film i bardzo mi się spodobał. Widział ktoś może? Ja tutaj dostrzegłem coś z klimatu Tarantino, głównie w dialogach. Dobry montaż i zdjęcia, ciekawa fabuła.
Wszechobecne są papierosy i tytułowa nikotyna, licznie pojawiają się dialogi na jej temat, pokazywani są palący, czy też tylko trzymający w rękach papierosy bohaterowie. Heh, mówiąc szczerze kiedy ten film oglądałem aż chciało mi się zapalić ;D.
Polecam, myślę, że warto zobaczyć.
 Odpowiedz
#2
Nikotyny nie oglądałam, tytuł tylko kojarzę, ale na myśl o znikotyzowanych filmach :wink: to mi się "Kawa i papierosy" przypomniało i bardzo mi się podobał...ciekawe czy ktoś kojarzy ten filmik, chciało by się powiedzieć undergroundowy :wink:
Jest w całości czarno-biały, ale niech to nie zniechęca, film współczesny, mozna uświadczyć tam Billa Murray'a, nawet White Stripes Tongue choć z innej branży, super film komediowy. Zupełnie nietypowy, interesujący, na pewno godny polecenia. Smile
 Odpowiedz
#3
~Rezz napisał(a):Nikotyny nie oglądałam, tytuł tylko kojarzę, ale na myśl o znikotyzowanych filmach :wink: to mi się "Kawa i papierosy" przypomniało i bardzo mi się podobał...ciekawe czy ktoś kojarzy ten filmik, chciało by się powiedzieć undergroundowy :wink:
Jest w całości czarno-biały, ale niech to nie zniechęca, film współczesny, mozna uświadczyć tam Billa Murray'a, nawet White Stripes Tongue choć z innej branży, super film komediowy. Zupełnie nietypowy, interesujący, na pewno godny polecenia. Smile
Właśnie na jego obejrzeniu też bardzo mi zależy, głównie z powodu White Stripes, ale też po prostu słyszałem, że to dobry film. To, że czarno-biały mnie oczywiście tylko jeszcze bardziej zachęca ;].

A wracając do tematu - oglądając "Nikotynę" uwierzyłem w to, co kumpel wmawia mi oddawna (nie palący) - papierosem w ustach (nie zapalonym najlepiej), czy trzymanym w dłoni można bardzo wiele wyrazić.
 Odpowiedz
#4
Kamael napisał(a):(...)
A wracając do tematu - oglądając "Nikotynę" uwierzyłem w to, co kumpel wmawia mi oddawna (nie palący) - papierosem w ustach (nie zapalonym najlepiej), czy trzymanym w dłoni można bardzo wiele wyrazić.

Tongue Smile Big Grin

(rozejrze się za tym filmem :wink: )
(...)
 Odpowiedz

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości