Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Thread Contributor: SpideroKill Bill
#1
Ktoś oglądał kill bill Tarantino ? Bardzo fajny film [ styl tarantino... ] . Oczywiście hektolitry krwi i mnóstwo części szacownych obywateli lata po całym planie... :twisted: Świetna Uma Thurman ! drugiej części jeszcze nie dane mi było obejrzeć, ale niedługo nadrobie straty 8) film gorąco polecam !
In the name of God, impure souls of the living dead shall be banished into eternal damnation. Amen.
 Odpowiedz
#2
Roarrrrrrrr!
widziałam obie części i jestem zagorzałą fanką Smile
co prawda wolę pierwszą ale druga też jest rewelacyjna, trochę mniej dynamiczna ale za to pokazuje dokładniej historię i budowę związku Czarnej Mamby i Billa
:twisted:
a co do hektolitrów krwi to nie rozumiem jak kogoś to może razić jeśli chodzi o ten film, przecież wiadomo, że to ironia i parodia filmów akcji Smile
 Odpowiedz
#3
Już widziałem kill bill 2, ale 1 lepsza. W 2 nie ma tyle krwi... :twisted: W 2 nie podobało mi się jak czarna mamba wydostała się z tej trumny... przecierz to niemożliwe :? Ale ogólnie ok. Kill Bill rządzi !
In the name of God, impure souls of the living dead shall be banished into eternal damnation. Amen.
 Odpowiedz
#4
oczywiscie 1 czesc lepsza Smile
 Odpowiedz
#5
Spidero napisał(a):Już widziałem kill bill 2, ale 1 lepsza. W 2 nie ma tyle krwi... :twisted: W 2 nie podobało mi się jak czarna mamba wydostała się z tej trumny... przecierz to niemożliwe :? Ale ogólnie ok. Kill Bill rządzi !
Spidero, a co tam właściwie było możliwe ? Tongue o to właśnie chodzi Smile
a co do sceny z trumną to przedłużyli ją na maxa, jak dla mnie za długa
 Odpowiedz
#6
Jestem za. tam nic nie było możliwe. Fajny był ten chinczyk co ją uczył. Śmiesznie się śmiał. No i fajnie wydłubał oko elle driver [ czarna mamba lepiej to zrobiła :twisted: ] !
In the name of God, impure souls of the living dead shall be banished into eternal damnation. Amen.
 Odpowiedz
#7
Hehe, Chińczyk był strasznie tandetną parodią innych równie tandetnych chińczyków z filmów akcji i przez to był taki fajny Tongue
 Odpowiedz
#8
Najlepszy film jaki widziałem, kocham obie części, powinno być więcej takich ambitnych filmów, jak komuś się nie podoba to ma problem :x :lol: PS: to w sumie jedyny filmze wszystkich jakie widziałem, któy naprawde zasługuje na to by być dozwolonym od 18 lat...
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
 Odpowiedz
#9
Za duzo sieczki. W pewnym momencie myslalem ze zamiast glow, siekaja arbuzy :o
m a s t e r s o f m e t a l, a g e n t s o f s t e e l !
 Odpowiedz
#10
W pierwszej czesci akcja zaczela sie dopiero w tym miejscu gdzie zrobila sieczke tym chinczykom pod koniec...dlatego wole "dwojke". Ogolnie swietne
 Odpowiedz
#11
pulp fiction jest lepszy co do kill billa jak dla mnie to nie powalał jak tu ktoś z przedmówców mówił sieczka
dwójka lekko lepsza od jedynki ale ogulnie nic specjalnego
w sumie zasiadając do tego filmu patrzyłem na niego przez pryzmat jedynego w swoim rodzaju pulp fiction i stąd może takie usposobienie do kill billa który nawet w małym stopniu nie może konkurować z tym arcydziełem
 Odpowiedz
#12
Wy bluźniercy! właśnie o to chodzi że nie ma fabuły, tu trzeba delektować się ujęciami, muzyką, scenami walki, to ma być jak obraz, bez większego przekazu, to jest celowo przerysowane... nie twierdze że film musi się podobać, ale nie o fabułe tu chodzi.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
 Odpowiedz
#13
W dzisiejszym "Dzienniku" druga część filmu, kosztuje 1,50, więc radze sie pospieszyc Big Grin
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
 Odpowiedz
#14
Dzieki Tomash, juz kupilem Big Grin
 Odpowiedz
#15
lol a u mnie juz nie ma w kioskach, gostek mowil ze o 9 rano juz nie bylo hehe Big Grin
ale misija byla ze 4 osoby w rodzinie kupuja.. jednej sie poszczescilo ^^
 Odpowiedz

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości