Forum Rockmetalshop

Pełna wersja: Stowarzyszenie umarłych poetów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Film ma już trochę lat, jednakże ja oglądnełam go stosunkowo niedawno.
I wgniotło mnie w fotel.
I poryczałam się.
I dawno nic tak mnie nie poruszyło wewnętrznie...

"Do lasu idę,
bo przytomnie pragnę żyć,
smakować życia sok,
wysysać z kości szpik.
Co nie jest życiem wykorzeniam,
by kiedyś martwym nie umierać."


I czy w ogóle wspominałam, że Robin Williams to wspaniały aktor??? Big Grin
Krótko mówiąc: film jest genialny, szczególnie końcowa scena.
ooo ja musze obejzec ten film bo mam taka lekture w szkole.

a o co chodzi w ty filmie moze jakies takie zarysy fabuly moze... ?Big Grin
grr... nie wierzę, że filmu można jeszcze nie znać... :? szczególnie że te "parę lat" już ma. O fabule radzę nie opowiadać, tylko usiąść wieczorem i obejrzeć.
nowy napisał(a):a o co chodzi w ty filmie moze jakies takie zarysy fabuly moze... ?Big Grin

Ach ta dzisiejsza młodzież...już nawet do filmów by chcieli streszczenia... :lol: :lol: :lol:
oj obejze obejze Tongue skoro chwalicie ze takie fajenm

a co bylo pierwsze film czy ksiazka...
bo ja slyszalem ze film
ale dla mnie to bezsensu pisac ksiazke na podstawie filmu powinno byc chyba odwrotnie?
Film jest piękny, po prostu genialny. Jeden z moich ulubionych. Ale bądźmy szczerzy... Książka jest o wiele lepsza. Przynajmniej jak dla mnie :wink:
moja babcia była poetką, wykopie ją dla was
gabrysia napisał(a):Film jest piękny, po prostu genialny. Jeden z moich ulubionych. Ale bądźmy szczerzy... Książka jest o wiele lepsza. Przynajmniej jak dla mnie :wink:

żadko się zdarza - według mnie - żeby książka była gorsza od filmu. Po prostu jak się cokolwiek czyta, to z każdą stroną sama sobie to wyorażasz. A na filmie narucą Ci obraz i koniec. Reguła sprawdza sie i w tym przypadku.
Film chciałam zobaczyć od dawien, daaaawna, ale niestety nie mam go skąd wytrzasnąć. Książkę przeczytałam i oczywiście się zachwyciłam jak głupia i trwam po dziś dzień w twardym postanowieniu obejrzenia filmu Big Grin
Książki nie czytałem, film obejrzałem już cholernie dawno temu, więc mało co pamiętam, ale podobał mi się. Smile
Beast King napisał(a):Książki nie czytałem, film obejrzałem już cholernie dawno temu, więc mało co pamiętam, ale podobał mi się. Smile
to teraz na odwrót - przeczytaj książkę, a ja spełnie swoją misję i zobaczę film Big Grin
Jeden z moich ulubionych filmów. Oglądłem go już wiele razy. Genialny! Świetna rola Williamsa, bo też jaką może grać tak wspaniały aktor. Książkę znalazłem dopiero niedawno (jakieś pół roku temu) na półce z książkami, pod którą codziennie siedziełam/leżałem/słuchałem muzyki i przeglądająć nigdy jej tam nie znalazłem. Kiedy wreszcie się to udało wchłonąłem całość za jednym razem i mam zamiar znów to powtórzyć.
kiedyś podobał mi sie ten film,... ifakt, książka jrst o wiele, wiele lepsza...

obejrzyjcie sobie "podziemny krąg"...
widzialam ten [cudowny] film wiele razy wiele lat temu, naprawde swietny. ale mnie na wspomnienia wzielo. musze go niedlugo zobaczyc znowu ;D a ksiazki nie czytalam... ma ktos moze ta ksiazke na komputerze? :oops:
Stron: 1 2