Forum Rockmetalshop

Pełna wersja: Skateboarding
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Jeżdże okazjonalnie ^^ powiem tyle,że jak przychodze do skateparku to jest poruszenie (dlugie wlosy mam ^^)
Kiedyś jeździłem codziennie... deska sie złamała podczas grind'a spadlem na jajka, obilem sobie i przestalem jezdzic Big Grin teraz czasem jak kumpel deske pozyczy Smile
auuuu....czesto widzialem na bailsach w tony hawk's pro skater takie upadkiBig Grin
Emma napisał(a):a ja i tak wole rowerki .. Smile gdyby nie moje konie to bym sie przezucila tylko na zjazdowke rowerowa .. swietna sprawa


woow Big Grin już Cie kocham, Downhill to jest to! Smile
Ja uwielbiam oglądać wszelakie zawody,filmy etc. ,uwilebiam również serię Thps -mistrzostwo świata Big Grin
Tyle co w Tonego Hawka lubilam grac Wink lubilam, bo dawno juz nie gralam Wink
Ja tam wole rolki Big Grin
Tyle że upadki na jajeczka nie są takie fajne jak sie je przeżywa.... w Thps fajnie wyglada, na filmikach też, ale na zywo juz niebardzo ^^
cos o tym wiem... zjeżdżałem kiedys po ciemku wąską sciezką...zachaczyłem kierownicą o drzewko, no i pewna meską częścią ciała w mostek przywaliłem Evil or Very Mad
..15 minut chodziłem w koło roweru klnąc na wszystkie strony swiata :?

Confusedhock:
TisH napisał(a):Ja tam wole rolki Big Grin

Prawidlowo.. =] Chociaz rover tez moze byc.. Fajnie sie jezdzi po lesie.. Wniosek.. miasto-rolki | teren- rower..

A deska nie dla mnie.. Nie mozna na tym zwyczajnie sobie pojezdzic.. Tylko triki trzeba robic.. A ja trikow nie lubie.. =]
gannon ... no ja ciebie tez Tongue byle bys nie byl blondynem Tongue
Lubię i popieram każdą formę aktywności. Dobrze jest, że ludzie znajdują pasję w czymś co ich rozwija, co jest bardzo konstruktywne. Boli mnie trochę, że wiele ludzi ciagle uznaje skateboarding za zjawisko negatywne. Dziwne to jest, w/g mnie powinno się tym ludziom pomagać, miast utrudniać.

Ja jesli chodzi o sporty ekstremalne uprawiam trial.

[Obrazek: bike.jpg]
Tongue jeśli tylko to twoje zdjęcie to szacun ode mnie 8)

w trialu dopiero zaczynam, ale na dużym rowerku...trudna sprawa Confusedhock:
Taa.. trial na rowerku gorskim to jest to.. Tongue Dzieki tej ekwilibrystyce spierniczylem sobie ukochany jednoslad (teraz juz dwuslad).. Sad

Ten pan na fotce to chyba nie Sat (bo to siakies amerykanskie plenery).. ale i tak jestem pelen podziwu.. Cholernie ciezki do opanowania sport..

Hyh.. A na motorku probowales?
Nie to zdjecie to nie ja (;

Też jeżdżę na 26", właśnie składam nowy rower.

Co do motoru - wolę rower. Lżejszy, poręczniejszy, no i nie wymaga benzyny, zdrowszy dla środowiska.
ja ze sportow ekstremalnych to uprawiam tylko wspinaczke (dopiero cos tam zaczynam ) i jezdziectwo(jak sie ubezpieczalam to jest w grupie sportow ekstremalnych beka Tongue)
Stron: 1 2 3 4