- Liczba postów:
- 645
- Liczba wątków:
- 30
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Ale nie zawsze musi dojść do takiej sytuacji, gdy aparycja denej osoby wręcz cię odrażą.
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!
- Liczba postów:
- 4,216
- Liczba wątków:
- 12
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
3
Po niektorych ludziach widac odrazu, co w sobie nosza....
zreszta nie chodzi o to, mozna miec przeciez brzydkiego kolege, ktory jest fajny. Zreszta brzydota to pojecie wzgledne.
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
- Liczba postów:
- 645
- Liczba wątków:
- 30
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Cytat:Zreszta brzydota to pojecie wzgledne.
Uj, nie zawsze, nie zawsze. Zresztą nie zbaczajmy z tematu
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!
- Liczba postów:
- 4,216
- Liczba wątków:
- 12
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
3
O gustach sie nie dyskutuje
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
- Liczba postów:
- 645
- Liczba wątków:
- 30
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Tak samo jak dżentelmeni nie gadają o kasie, co??

Zresztą ten topic właśnie o tym traktuje, więc...
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!
- Liczba postów:
- 4,216
- Liczba wątków:
- 12
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
3
a z tym jak jest to nie wiem

Nigdy nie bylam materialistka
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
- Liczba postów:
- 4,216
- Liczba wątków:
- 12
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
3
No oczywiscie, ale nie mnie oceniac cudza twarz

ja ciagle w tym kontekscie pisze
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
- Liczba postów:
- 645
- Liczba wątków:
- 30
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Otóż to było moje niezakonczone zdanie
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!
- Liczba postów:
- 862
- Liczba wątków:
- 7
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Arion, Valhalla- z dziewczynami nie ma o czym rozmawiać? Może Waszym zdaniem tak, ale moim absolutnie nie! Mam kilka świetnych kupeli, z nimi mogę rozmawiać o wszystkim, bardzo dobrze sie rozumiemy i razem się wygłupiamy

Nawet sie nie domyślacie jak można z nimi psocić (bez podtekstów)
A czy w subkulturze metalowców nie ma ładnych dziewczyn? Wszystko jest kwestią gustu.
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters
- Liczba postów:
- 4,216
- Liczba wątków:
- 12
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
3
Mhm, moze macie po prostu jakies lepsze dziewczyny w okolicy, szkole etc

Ja mam jedna przyjaciolke. Kwestia jest taka, ze nie lubie gadac o: facetach, modzie, kosmetykach, dyskotekach(!), fryzurach itp, a niestety prawie wszystkie moje kolezanki ograczniaczaja sie do rozmow na te tematy, z przewaga O FACETACH. Chyba mozna miec dosc?
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
- Liczba postów:
- 862
- Liczba wątków:
- 7
- Dołączył:
- Jun 2004
- Reputacja:
-
0
Gannon- to pokaż nam swoje foto
Valhalla- rozumiem Cię, mnie również drażnią rozmowy o kosmetykach itp pierdołach. Oczywiście w mojej byłej klasie było kilka panienek, które ograniczał sie do rozmów na te tematy, dlatego nie zadawałam się z nimi

Ale poznałam również kilka naprawdę świetnych kumpeli (i o dziwo co dla niektórych) prawie nigdy nie było rozmów o dyskotekach, modzie itp. Być może po części to kwestia zamieszkania i szczęścia, ale nie wierzę, że w Twoim mieście nie ma fajnych dziewczyn...
Dżemik napisał(a):PS. Nie mozna sie zamykac w wlasnej subkulturze..
Niech to będzie hasłem tygodnia
by the grace of god almighty
and the pressures of the marketplace
the human race has civilized itself
it's a miracle
roger waters