03-06-2005, 08:53 PM
LUCRETIA też napierdala postami we wszystkich tematach, nawet jak nie ma nic do powiedzenia. I tez dziwnym sposobem ma łady wspólczynnik "postów/na dzień"
) to niech pisze, ale nie ma nic gorszego niż posty typu "nie mam pojęcia o czym jest temat, tak tylko się chciałem/am wpisać"
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
deathless napisał(a):Nie słucham Nirvany, nie mam co gadać o Kurcie![]()
Tyle :]
) ale i tak napiszę co o tym myśle
)
a że tego się nie da zrobić to mi w sumie obojętnie i tak najlepiej jest tak, jak jest, nic mi nie przeszkadza.... i cieszę się, że nie ma nic różowego... przynajmniej ja nie znalazłam