02-17-2005, 08:45 PM
Taa. Śmiem sądzić, że nie ma osoby która oglądała wszystkie filmy które można zaliczyć do horrorów.
Włoskie gore ..... wypasik
Ciekawe ile osób kojarzy Fulciego albo Argento.
Horror do którego mam największy sentyment : Koszmar z Ulicy Wiązów.
A najlepsze
om Przy Cmentarzu, Ringu, Hellraiser, Egzorcysta, Omen
Ogólnie jeśli jest jakaś osoba ze świnoujścia i posiadająca dużą kolekcje starych horrorów to prosił bym o kontakt
Włoskie gore ..... wypasik
Ciekawe ile osób kojarzy Fulciego albo Argento.
Horror do którego mam największy sentyment : Koszmar z Ulicy Wiązów.
A najlepsze
om Przy Cmentarzu, Ringu, Hellraiser, Egzorcysta, Omen Ogólnie jeśli jest jakaś osoba ze świnoujścia i posiadająca dużą kolekcje starych horrorów to prosił bym o kontakt




), ale po oglądnięciu 200 odcinków The X-Files chyba i na nich się uodporniłem. Teraz szukam w horrorach bardziej ambitnych wątków niż emocji. Ring jest dosyć dobrym przykładem(szkoda mi tylko tego konia który wpadł w pod statek.)Jednym z fajnych filmów jest Pasja (Szatan miał fajny pedalski głos:,,bekoshte a mineamt de anashh kailla mahin on a ligullata ,,czy naprawdę wierzysz, że jeden człowiek może unieść brzemię całego świata''
czy jakoś tak)
A tych hardkorowych (gore?) gdzie tylko lata po ekranie mięcho, krew, żółć, flaki i inne paskudztwa nie oglądam i raczej to się nie zdarzy 