07-27-2006, 12:53 PM
Zdziwiłem się... Gdyby nie patrzeć na wcześniejsze dokonania Vader'a, można by rzec, że IiB to bardzo dobra płyta. Jest trochę ciekawych patentów, ale są też i RAŻĄCE przymioty. "Predator" - utwór z TAKĄ nazwą nie może zostać spaprany. Ale na tej płycie został i to koncertowo!!! Siegmar się jeszcze bardziej rozkręcił z tego co widać. Pojawia się solo "heavy-metalowe" na The Book. Peter dodał do swojego słownika parę nowych wyrazów - nie tylko "right" i "yeah", ale mamy i "yes", "run", czy "go"
Brzmienie zyskało dość dużo dzięki zestawowi Daray'a. (btw, mało osób wie, że brzmienie zespołu, zależy bardzo mocno od brzmienia werbla!!!) Ogółem są wzloty i upadki, ale tak widocznie musi być... Pozdro.
Brzmienie zyskało dość dużo dzięki zestawowi Daray'a. (btw, mało osób wie, że brzmienie zespołu, zależy bardzo mocno od brzmienia werbla!!!) Ogółem są wzloty i upadki, ale tak widocznie musi być... Pozdro.
[)R\/M $ - THAT's ALL MY LIFE...

