07-26-2006, 08:21 PM
Nie wszystko co metal musi być szatan.
Sądząc z avatara lubisz Manowar. Oni grają sto razy bardziej prostolinijną muzykę. W Symphony II w jednym kawałku jest tyle motywów co w połowie albumu manowara.... (już na pierwszej płycie legendary tales w tradycyjnym miejscu na solo po drugim refrenie pojawiały się różne shizy na klawiszach, gitarach smyczkach trwające sporą część całego utworu)
Nie mam nic do Manowara. Jest to jedna z moich ulubionych kapel. (technika świetna, sola, szczególnie na koncertach miodzio ale riffy najczęściej banalne - w przypadku tego zespołu to pasuje i jest piękne)
rozumiem że ktoś nie lubi Rhapsody uważa tą muzykę za pedalską ale żeby zarzucac brak techniki, proste nieurozmaicone kompozycje i schematyczność numerów to lekka przesada : )
co do klimatu utworów to się zgodzę, jedni takie coś lubią drudzy uznają to za patos szit i kicz, gdyby wszyscy słuchali tego samego świat byłby nudny...
Sądząc z avatara lubisz Manowar. Oni grają sto razy bardziej prostolinijną muzykę. W Symphony II w jednym kawałku jest tyle motywów co w połowie albumu manowara.... (już na pierwszej płycie legendary tales w tradycyjnym miejscu na solo po drugim refrenie pojawiały się różne shizy na klawiszach, gitarach smyczkach trwające sporą część całego utworu)
Nie mam nic do Manowara. Jest to jedna z moich ulubionych kapel. (technika świetna, sola, szczególnie na koncertach miodzio ale riffy najczęściej banalne - w przypadku tego zespołu to pasuje i jest piękne)
rozumiem że ktoś nie lubi Rhapsody uważa tą muzykę za pedalską ale żeby zarzucac brak techniki, proste nieurozmaicone kompozycje i schematyczność numerów to lekka przesada : )
co do klimatu utworów to się zgodzę, jedni takie coś lubią drudzy uznają to za patos szit i kicz, gdyby wszyscy słuchali tego samego świat byłby nudny...
Guziec (Phacochoerus africanus) - ssak parzystokopytny z rodziny świniowatych. Występuje w Afryce wschodniej, południowej i środkowej.

