06-29-2006, 09:41 AM
Tomash napisał(a):50 W to se mozna wsadzić. Nasz gitarzysta ma 200W Marshalla(+ pierdolna kolumna), a i tak przy szybszych partiach bębniarz ma problem z dokładnym usłyszeniem co gitarzysta gra. Do 1500 to spróbuj skołować se używanego Marshalla AVT VS2000. I do tego jakąś paczke.
Chyba sobie jaja robisz. Ja przez pewien czas gralem na Voxie 20W i spokojnie przekrzykiwal perke. Masz sprzet zjebany, albo nie umiesz go ustawic po prostu. ;p 50W daje rade na mniejszych koncertach spokojnie.
...rzekl Szyszak.

