06-15-2006, 05:11 PM
No oczywiście, warto znać choćby podstawy, bo potem sie okazuje że ludzie nie wiedzą co to zn. że coś ma oprocentowanie 10%, albo mają problemy z wyliczeniem ileż to metrów wykładziny muszą sobie kupić itp(autentycznie). A to chyba jednak ważniejsze niż jakieś z dupy wzięte wychowanie patriotyczne
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

