06-10-2006, 09:52 AM
Prawdopodobnie, ale nie był więc nie ma co gdybać. Jestem daleki od zachwycania się Frankowskim i zawodzenia nad okolicznością nie powołania go, co nie zmienia faktu, że brak jego osoby w kadrze jest co najmniej sporym nieporozumieniem. I nie tylko jego zresztą.. Jakąkolwiek 'argumentację' o formie Franka można spuścić w klozecie wobec powołania zawodników których forma również pozostawia swoje do życzenia. No ale tak, ponoć swoje w twarz trenerowi powiedzieć lubił..
Rotfl'n'lol

