06-07-2006, 02:56 PM
Zapowiadana od 2005 roku premiera koncertowej płyty DVD "Pulse" grupy Pink Floyd była wielokrotnie przekładana. Dwupłytowe wydawnictwo ostatecznie ma się ukazać 10 lipca. Znalazł się na nim zapis koncertu z ostatniej trasy legendy rocka z 1994 roku. Nie zabraknie również cennych dodatków.
Nagranie zostało dokonane w londyńskim "Earls Court", gdzie zespół zagrał 14 wieczorów z rzędu. Grupa wówczas grała cały album "Dark Side Of The Moon", co spowodowało olbrzymie zainteresowanie występami.
- Co do samych występów, to była końcówka trasy i uważam, że prezentowaliśmy się wtedy najlepiej, jak tylko mogliśmy. W zespole panowała wtedy naprawdę wspaniała atmosfera. Zyski z tych koncertów zostały przeznaczone na cele charytatywne - to wspaniałe uczucie. Poza tym wszystkim myślę, że to były dobre koncerty do zarejestrowania - wspominał tamte występy perkusista Nick Mason w rozmowie z INTERIA.PL, przeprowadzonej pod koniec 2005 roku.
Oprawą wizualną koncertów, a także nową oprawą graficzną płyty zajął się wieloletni współpracownik zespołu Storm Thorgerson. Dźwięk został zmiksowany w formacie 5.1 surround sound i zremasterowany przez Jamesa Guthrie.
(INTERIA.PL)
Już nie mogę się doczekać
Nagranie zostało dokonane w londyńskim "Earls Court", gdzie zespół zagrał 14 wieczorów z rzędu. Grupa wówczas grała cały album "Dark Side Of The Moon", co spowodowało olbrzymie zainteresowanie występami.
- Co do samych występów, to była końcówka trasy i uważam, że prezentowaliśmy się wtedy najlepiej, jak tylko mogliśmy. W zespole panowała wtedy naprawdę wspaniała atmosfera. Zyski z tych koncertów zostały przeznaczone na cele charytatywne - to wspaniałe uczucie. Poza tym wszystkim myślę, że to były dobre koncerty do zarejestrowania - wspominał tamte występy perkusista Nick Mason w rozmowie z INTERIA.PL, przeprowadzonej pod koniec 2005 roku.
Oprawą wizualną koncertów, a także nową oprawą graficzną płyty zajął się wieloletni współpracownik zespołu Storm Thorgerson. Dźwięk został zmiksowany w formacie 5.1 surround sound i zremasterowany przez Jamesa Guthrie.
(INTERIA.PL)
Już nie mogę się doczekać

