06-06-2006, 09:40 PM
-Rene- napisał(a):Przypomniał mi się ulubiony dowcip z dawnych lat:
Pokój,łóżko,kobieta,mężczyzna,sex.Nagle w drzwiach słychać szczęk klucza.
Onaboże,to mój mąż!Szybko,schowaj się!
On:Ale gdzie?
Ona:Szybko,skacz z balkonu,uciekaj!Jak cię znajdzie to zabije!
On:Ale to 6 piętro!
Ona:Nie ma czasu,szybko!Skacz!
Po chwili zamieszania facet faktycznie wyskakuje z balkonu i,jak można było przewidzieć,robi się z niego krwawa miazga.Po chwili dziewczyna wychyla się przez balkon i widząc leżącego na ulicy kochanka krzyczy: A teraz za blok! I za blok!
To ja znam podobny:
Kochanek przychodzi do kobiety, są już w łóżku i słychać zgrzyt otwieranych drzwi. Koleś wstaje z łóżka, bierze swoje rzeczy i idzie do przedpokoju na spotkanie z panem domu
-Panie kochany ja właśnie uciekłem od sąsiadki z góry, po balkonie jej mąż właśnie wrócił, rozumie pan.
Koleś spie popatrzył tylko i przepuścił go do drzwi, zamknąj je za sobą i usiadł w fotelu w dużym pokoju. Po chwili zwraca sie do żony:
-sądwa wyjścia. Albo jesteś kurwą i to był twój klient, albo nam zajebiście szybko jedno piętro dobudowali.


boże,to mój mąż!Szybko,schowaj się!