06-11-2006, 12:48 PM
Cytat:A wcześniej Trynidad też pozytywnie mnie zaskoczył, przegrałem przez nich kupę kasy, ale fajnie, że takie niespodzianki się zdarzają.hehehe, identycznie
a ogolnie to postawy naszych orlow nie komentuje, mecz WKS | Argentyna zajebisty byl calkiem rzeczywiscie, ci pierwsi moga sprawic niespodzianke. trynidad mi zaimponowal swoja postawa- dla nich taki mecz to praktycznie jak wygranie mistrzostw, dwie wyspy i ludzi tyle co w łodzi, a dawali rady. no kurcze, nie zalowalem, ze przerabalem nawet, szwedow nigdy nie lubilem, zawsze eliminowali nas z eliminacji wszelakich. kostaryka rowniez bardzo na plus, niemcy poradzili sobie glownie dzieki bossowskiej postawie schweinsteigera, lahma i klose- ich obrona bardzo na minus, po lehmannie tez sie wiecej spodziewalem. anglia bardzo slabo, taka gra nie maja szans na wiecej niz wyjscie z grupy, paragwaj zaskoczyl pozytywnie- bez chilaverta tez sobie umieja radzic. a dzisiaj mexicanos musza dac rady. zawsze kibicowalem tej reprezentacji.

