06-02-2006, 02:07 PM
Dżemik napisał(a):Taka zjarana, uboga wersja artysty i poety. Chcialbym byc drugim Raz, Dwa, Trzy, ale nie potrafie.Raczej schlana wersja artysty. Uboga? Raczej nie. Ma pomysły na muzykę, nie ogranicza się. Wystarczy porównać sobie stary Homo Twist z nowym czyli płytą Demonologic. Od grania rockowo-grungowo-twistowego
poszedł w kierunku ..hmm Rammsteina. Płyta całkiem inne brzmienie ma, po za tym chyba prócz perkusisty to gra z nimi jeszcze jakis koles udzialający sie na jakichs bębnach. Co do tekstów to przeważnie świetnie mu to wychodziło. W starym HT dużo poczucia humoru, ironii, także ciekawie ujętych wątków autobiograficznych. Po za tym też tłumaczył wiersze E. Dickinson m.in. utwór Demonologic, oryginałów nie czytałem, ale polski tekst mi się podoba. Nie zapomninajmy też o tym, że niedawno ukazał się jego poemat "Chamstwo w państwie". Prócz tego koles gra w teatrze. Uważam że jest artystą przez duże A
.i przymykam oczy na występy w Idolu, TVP, itp. a także na jego poza sceniczne zachowanie. Generalnie teraz to mam to gdzieś, no chyba że znów mnie czymś wkurzy.
Oczywiście można nie lubić tego gościa, sam jest takim prowokatorem, moze to działac na nerwy.

