05-28-2006, 06:01 PM
Ogólnie to mamy do czynienia z kupą straszną. Po prostu dupa boli od siedzenia w kinie, w napięciu nie trzyma, dłużyzny straszne miejscami, wieje nudą, nawet obsada nie ratuje. Żenada.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


