05-27-2006, 07:55 PM
To, że snoop, eminem czy nawet taki 50 cent w "starych czasach" tworzyli coś dobrego, ambitnego nie jest dla mnie żadną nowością. Zresztą podobnie macie z Metallicą (chociaż ja nie odczuwam, sporo ludzi sie skarży). To fakt, kiedys to było coś nowego, a raczej takiego "od serca". No, ale to co slyszycie teraz to sami wiecie. Po prostu żal bierze. O dobry przykład z ŚP shakurem. Też w tamtych czasach to był ten najprawdziwszy oldschoolowy rap, teraz robią z 2paca jakieś zombie przystosowane do naszych czasów.
Wracając do Forta może rzeczywiscie to nie jest oldchool. Może właśnie newschool? Albo alternatywny rap? Nie wiem jak to określić, w każdym razie to coś nietypowego jak na obecne czasy no i to się u nich chwali.
Wracając do Forta może rzeczywiscie to nie jest oldchool. Może właśnie newschool? Albo alternatywny rap? Nie wiem jak to określić, w każdym razie to coś nietypowego jak na obecne czasy no i to się u nich chwali.

