08-16-2006, 10:16 AM
Ale "Risk" to już totalne przegięcie. Nie jestem wielkim fanem Megadeth i nie znam sie bardzo na ich dyskografii. "Risk" kupiłem w oślep trzy lata temu...Żałuje do dzisiaj. Granie pod bon jovi i cinderellas
BLOOD SUGAR SEX MAGIK - the best thing since bread came sliced

