05-16-2006, 10:04 PM
Sięgnij po "Ritual De Lo Habitual". "Nothing's Shocking" to piękna płyta ale zaledwie zapowiedź tego co nagrali na w/w następnej. Krótką reckę masz kilka postów wyżej. Prawdziwa uczta dla milośnika gitarowego uduchowionego grania. A ile tam "progresu"

