05-12-2006, 07:20 AM
Acrid napisał(a):...po focie mozna bylo zauwazyc, ze to maniacy Gwiezdnych Wrot ;D
No można, można
. Ale nie każdy może zajarzyc
. To uwielbienie objawia się nie tylko poprzez tę fotę czy okładki
ale bezposrednio w samych lirykach. "Enter the StarGateeee..."KelThuz napisał(a):o ile ostatnia plyta jest nawet fajna...
Tylko? No, owszem, minimalnie słabasza od poprzedniej lecz i tak bardzo, bardzo dobra.
KelThuz napisał(a):...zrażony pierwszym wydawnictwem nie mogę podejść do tej kapeli jakoś poważniej.
"Infinity Divine" to - jak już wspominałem - faktycznie kulejąca produkcja, ale kolejne dwie płytki to MŚ. Zespół potrafił wyciągnąć wnioski itd. i po przeciętniaku nagrać killery - to się dopiero nazywa "progresja"
.KelThuz napisał(a):Ale może dam kolejną szansę.
Na pewno się opłaca.
KelThuz napisał(a):Na dzień dzisiejszy jednak Communic kill
Nie sposób zaprzeczyć. Nie inaczej!

