05-05-2006, 11:16 AM
heh, i jeszcze to z "Kochaj albo rzuć":
-Ona mówi, żebyśmy na znak protestu weszli do sklepu, wzięli coś i nie zapłacili.
-Ale to kradzież!
-co się dziwisz? Twoja krew.
-Ona mówi, żebyśmy na znak protestu weszli do sklepu, wzięli coś i nie zapłacili.
-Ale to kradzież!
-co się dziwisz? Twoja krew.
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

