05-04-2006, 10:10 PM
DISMEMBER - The God That Never Was
Totalna rozpierducha,bez dwóch zdań najlepsza w dyskografii Szwedów płyta od czasów pamiętnego debiutu.
DARKTHRONE - The Cult Is Alive
Co tu komentować...Darkthrone to darkthrone...
CELTIC FROST - Monotheist
Century Media w oświadczeniu prasowym na temat powyższej płyty napisało:
Totalna rozpierducha,bez dwóch zdań najlepsza w dyskografii Szwedów płyta od czasów pamiętnego debiutu.
DARKTHRONE - The Cult Is Alive
Co tu komentować...Darkthrone to darkthrone...
CELTIC FROST - Monotheist
Century Media w oświadczeniu prasowym na temat powyższej płyty napisało:
Cytat:Przygotujcie się na album przeznaczony, by być najmroczniejszą i najcięższą twórczą produkcją roku oraz bez wątpienia dźwiękową ceremonią na cześć niecierpliwie oczekiwanego powrotu zespołu! Po czterech latach pracy album jest zbudowany wokół błyskotliwych lirycznych koncepcji. Muzycznie i wizualnie "Monotheist" jest tym, czego ludzie się spodziewają po tych legendarnych wizjonerach, a sam album wykracza daleko poza oczekiwania."Nic dodać - nic ując.Płyta niszczy...wciąga słuchacza...hipnotyzuje wręcz dźwiękami.Na kolana!!

