09-17-2004, 10:21 PM
Teaser napisał(a):na początku było granie klasyczne i fingerpicking... później b.szybko elektryk i troche problemów z przekwalifikowaniem sie na granie kostką i praca nad róznymi wariacjami jej używania... najpierw czytanie nut, później podstawowe akordy, później skale, później walka z artykulacją, nowożytnymi technikami grania, sciąganie cudzych patentów, ostatnio rozszerzanie wiedzy harmonicznej, teoria improwizacji jazzowej i konkretne numery... w sumie szósty rok leci od pierwszego zetkniecia z instrumentem...
chciałabym mieć taką 'biografię' nauki gry na gitarze
.Ja prosto z klasyka na elektryczną i jadę na wszystkim co wpadnie.
"Words you say never seem
to live up to the ones
inside your head
the lives we make
never seem to get us anywhere
But dead. "
to live up to the ones
inside your head
the lives we make
never seem to get us anywhere
But dead. "

