05-02-2006, 05:08 PM
statekx napisał(a):...to jest jednak power, za ktorym tak specjalnie nie przepadam...No nie do końca power, nie do końca...
statekx napisał(a):(wyj.Nevermore, ktory jednak ma w sobie kawal thrashowego miecha)Nowy Communic to bardzo soczysta riffownia podparta o wiele bardziej zmasowanym brzmieniem - przypomina z deczka Nevermore, wydaje mi się, że ma szansę przypaść Tobie do gustu.
statekx napisał(a):Nie podoba mi sie wokal, za duzo zwolnien, za duzo melodyki, za malo brudu.Na nowej płycie wokal jest podobny, zwolnienia też są (w koncu prog-metal
), melodyjności też całkiem sporo ale za to pojawił się jakiś tam "brud" (w warstwie instrumentalnej, nie wokalnej). Nie będę kryć, że "CiM" jest momentami "progresywnie delikatny", na "WoVD" jest tego mniej.PS. No ja bym się troszkę pochamował w określaniu Nevermore mianem powera, owszem są tam elementy tej muzyki ale nie przesadzajmy ;] .

