05-01-2006, 07:19 PM
Ja w obecnej chwili jestem w trakcie "Nocarza" Magdaleny Kozak. Chwilę wcześniej udało mi się w końcu przeczytać "Siewce Wiatru" Kossakowskiej (wiem, wiem, lepiej późno niż wcale).
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


