09-17-2004, 01:50 PM
łałdne tytuły... 
"To ja, słodziutki transwestyta z transseksualnej Transylwenii"
...

A czy ktoś, ktuś, kiedyś,
gdzieś na recytacje sie nie pisał?
Hmm....
A może teatr? ...

teatr to ja proponowałabym
dla dobrej zabawy, bo warto
.
"Idź własną drogą, bo w tym cały
sens istnienia,
żeby umieć żyć_ bez znieczulenia, bez nie potrzebnych niespełnienia myśli złych.
Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic, a nic! Chwila, która
trwa, może być najlepszą, z Twoich chwil.."
sens istnienia,
żeby umieć żyć_ bez znieczulenia, bez nie potrzebnych niespełnienia myśli złych.
Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic, a nic! Chwila, która
trwa, może być najlepszą, z Twoich chwil.."

