09-17-2004, 05:33 AM
Black metal a SZATAN? To w sumie nie ma sensu większego.
Ja słucham blacku, jestem niepraktykującym katolikiem, nie jestem true, najpewniej gejem i to w dodatku pewnie zupełnie pozbawionym mhrocznej części duszy
Ja słucham blacku, jestem niepraktykującym katolikiem, nie jestem true, najpewniej gejem i to w dodatku pewnie zupełnie pozbawionym mhrocznej części duszy

