09-15-2004, 03:06 PM
A ja nie wiem w co wierzę
. Ateizm/deizm/inne .. taka mieszanka. Do kościoła od dawna nie chodzę, nie czułam nigdy potrzeby (dawania na tacę też nie
)
A co do ludzi wierzących to jestem tolerancyjna dopóki oni mnie nie atakują. Trzeba się bronić w końcu, nie nadstawiać drugi policzek
A co do Kodu Da Vinci.. samej książki nie czytałam, ale czytałam artykuł w Faktach i Mitach o tym
. Chyba przeczytam książkę, żeby sama wyciągnąć wnioski. W każdym razie chodziło o to, że wiele tez zawartych w książce ma bardzo słabe przesłanki a niemal żadnych historycznych. Np. teza, że Magdalena była żoną Jezusa.. w dawnych czasach kapłanami byli tylko ludzie żonaci i z dziećmi, to było chlubą. Celibat przyszedł sporo później. Więc dlaczego ówcześni kapłani mieliby ukrywać fakt, że Jezus miał żonę? No i kilka innych tez mądry autor obalił
. Ateizm/deizm/inne .. taka mieszanka. Do kościoła od dawna nie chodzę, nie czułam nigdy potrzeby (dawania na tacę też nie
)A co do ludzi wierzących to jestem tolerancyjna dopóki oni mnie nie atakują. Trzeba się bronić w końcu, nie nadstawiać drugi policzek

A co do Kodu Da Vinci.. samej książki nie czytałam, ale czytałam artykuł w Faktach i Mitach o tym
. Chyba przeczytam książkę, żeby sama wyciągnąć wnioski. W każdym razie chodziło o to, że wiele tez zawartych w książce ma bardzo słabe przesłanki a niemal żadnych historycznych. Np. teza, że Magdalena była żoną Jezusa.. w dawnych czasach kapłanami byli tylko ludzie żonaci i z dziećmi, to było chlubą. Celibat przyszedł sporo później. Więc dlaczego ówcześni kapłani mieliby ukrywać fakt, że Jezus miał żonę? No i kilka innych tez mądry autor obalił
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć

