04-16-2006, 10:03 AM
Nie inaczej, pies pomerda ogonem, odwdzięczy Ci się jak będzie mógł gdy mu dasz miskę z jedzeniem..ba, zginie dla Ciebie gdy będzie taka potrzeba. Oczywiście, nie ukrywam, zdarzają się też i tępe ich odmiany latające w kółko i szczekające na wszystko bez powodu, mówię powyżej o psach a nie o kundlach, w przypadku tego drugiego terminu nie traktując go jako dosłowny rzecz jasna. Wiadomo bowiem, że typologiczny kundel może zachowywać się jak na psa przystało. No i nie potrzebują też terapeutów, same sobie potrafią z sobą radzić :] A koty.. nie chce mi się poruszać ich wątku już.
Rotfl'n'lol

