04-14-2006, 03:25 PM
tak bajdełej pierwsze kompaktowe wydanie oddechu śmiga na allegro po 60 - 100 zeta
ja go np. nigdy nie widziałem na oczy
ja go np. nigdy nie widziałem na oczy
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

