04-14-2006, 03:22 PM
ja mam koncdertówke na winylu z cudownym bykiem na okładce
("38 minuts of life") a oddech na true nośniku jakim jest kaseta
("38 minuts of life") a oddech na true nośniku jakim jest kaseta
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

