04-13-2006, 07:50 PM
Dowód egoizmu Glenna. Zawsze uważałem Go za troszkę jebniętego, ale co dziwne - pomimo tego wszystkiego jest świetnym muzykiem, kompozytorem i wokalistą. Zawsze szanowałem Go za kunszt muzyczny ale nigdy za charakter (udowadniał kilkakrotnie, że ma troszku zjechany).

