04-13-2006, 08:53 AM
Eh, nie wiedziałem ;)
Kurcze, nie mam w ogóle pomysłu na pytanie ... no, ale niech będzie:
Raz zdarzyło się, że muzycy Led Zeppelin dla żartu, przyszli na spotkanie z pewnym znanym muzykiem w damskich ubraniach. Na spotkaniu tym pojawił się jednak niespodziewany gośc, wobec którego swoim żartem popełnili duzy nietakt. Z kim byli wtedy umówieni i kto był niespodziewanym gościem podczas tego zdarzenia?
EDIT : Podpowiem, że ten niespodziewany gość niestety nie miał możliwości ich zobaczyć.
EDIT 2 : Kurcze ... ten pierwszy człowiek z którym mieli się spotkać to jeden z członków The Beatles, który już nie żyje. Podobno najlepszy instrumentalista w zespole.
Natomiast ten "niezapowiedziany gość" to człowiek, który niestety nie miał możliwości ich zobaczyć, dlatego tym żartem popełnili duży nietakt.
Teraz już powinno byc łatwe ;)
Kurcze, nie mam w ogóle pomysłu na pytanie ... no, ale niech będzie:
Raz zdarzyło się, że muzycy Led Zeppelin dla żartu, przyszli na spotkanie z pewnym znanym muzykiem w damskich ubraniach. Na spotkaniu tym pojawił się jednak niespodziewany gośc, wobec którego swoim żartem popełnili duzy nietakt. Z kim byli wtedy umówieni i kto był niespodziewanym gościem podczas tego zdarzenia?
EDIT : Podpowiem, że ten niespodziewany gość niestety nie miał możliwości ich zobaczyć.
EDIT 2 : Kurcze ... ten pierwszy człowiek z którym mieli się spotkać to jeden z członków The Beatles, który już nie żyje. Podobno najlepszy instrumentalista w zespole.
Natomiast ten "niezapowiedziany gość" to człowiek, który niestety nie miał możliwości ich zobaczyć, dlatego tym żartem popełnili duży nietakt.
Teraz już powinno byc łatwe ;)

