04-09-2006, 06:47 PM
Smoka widziałem jeszcze przed banem, jak juz chyba wtedy powiedziałem: szacunek.
Ja z kolei muszę się zmuszać do malowania i robię to skutecznie.
Jeśli chodzi o "nieśmiałe początki" to - w moim przekonaniu - już te pierwsze, schematyczne plamy muszą być precyzyjne, tak, by móc myśleć o obrazku jako całości.
CO do prac, które leżakują, też mam taką olejną, którą zacząłem jeszcze na drugim roku studiów.
Na pewno ją kiedyś skończę (mówię sobie tak co roku).
Ja z kolei muszę się zmuszać do malowania i robię to skutecznie.
Jeśli chodzi o "nieśmiałe początki" to - w moim przekonaniu - już te pierwsze, schematyczne plamy muszą być precyzyjne, tak, by móc myśleć o obrazku jako całości.
CO do prac, które leżakują, też mam taką olejną, którą zacząłem jeszcze na drugim roku studiów.
Na pewno ją kiedyś skończę (mówię sobie tak co roku).


