04-08-2006, 08:49 PM
Cytat:ale nigdy mnie nie wciągnęły tak bardzo jak PF, KC, PT czy DTA mnie naprzykład nigdy nie porwała muzyka Dream Theater jak King Crimson, Porcupine Tree, Jethro Tull itp. Zapewne jest to także spowodowane - tak jak w Twoim przypadku - wokalem. Chociaż np. takie "Scenes From A Memory" ubóstwiam ; ). No, ale cóż - ilu słuchaczy tyle gustów.
Cytat:Prawdopodobnie z powodu wokalistów, którzy pomimo iż są genialni w tym co robią, to jak dla mnie troszkę są, że tak powiem, zbyt piskliwi. Wolę pełniejsze wokale typu Wetton czy Wilson, ostrzejsze typu LaBrie (zwłaszcza na nowszych płytach DT) czy bardziej "sercowe" w stylu Gabriela czy Fisha. Nie umniejsza to jednak iż i Yes i Jethro Tull to absolutni geniusze...No, tak zgadzam się tylko jedno mnie trapi ... Głos Andersona (Iana) piskliwy ? Co do Jon'a, to oczywiście zgadzam się, choć Yes uwielbiam głównie za wokal i za jego barwę ;). Gdybym miał już się przyczepić do wokalu Iana to zapewne powiedziałbym, że ma raczej "skrzekliwy" głos, ale na pewno nie piskliwy, ale to tylko takie moje odczucie.

