04-08-2006, 07:30 PM
Moja czołówka concept-albumów:
1. Pink Floyd - The Wall
![[Obrazek: ACF696.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/364/ACF696.jpg)
Opisana historia, muzyczny geniusz oraz precyzja wykonania to wszystko co sprawia iż album ten jest jednym z najgenialniszych dokonań muzycznych wszechczasów. Piewcom przreklamowania Ściany odpowiadam: tej płyty nie da się przreklamować
2. Dream Theater - Metropolis - Scenes From A Memory
![[Obrazek: cover_18541224122005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/378/cover_18541224122005.jpg)
Szczytowe dokonanie Dreamów. Połączenie nieziemskiej techniki, wyciskającego łzy klimatu oraz metalowego brzmienia. Opowieść o mężczyźnie którego sny o morderstwie dokonanym przed wielu laty okazują się jawą w teraźniejszości. Krytycy DT zarzucający im przerost formy nad treścią prawdopodobnie nigdy nie przesluchali tej płyty na spokojnie, samotnie, w zaciemnionym pokoju by w pełni wczuć się w jej treść ... bo ta płyta to przede wszystkim treść ... Na kolana...
3. Marillion - Misplaced Childhood
![[Obrazek: cover_44182432005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/233/cover_44182432005.jpg)
Muzyka chwytająca za serce i trzymająca je w uścisku od pierwszego numeru po finałowy. Opowieść o z jednej strony beztroskich, lecz jakże często zagmatwanych, pełnych rozterek i zawodów dzieciństwie. Każdy z muzyków wzniósł się tu na wyżyny swoich zdolności, a Fish wreszcie wyszedł spod presji naśladownictwa Petera Gabriela. Majstersztyk...
4. Ayreon - Human Equation
![[Obrazek: cover_5830231342004.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/34/cover_5830231342004.jpg)
20 utworów, 10 różnych wokalistów i wokalistek (z różnych kapel m.in. Opeth czy Dream Theater), muzyka ocierająca się o wszelakie kanwy rockowego grania (od progresu i folku po gotyk i metal). Wspaniałe partie wokalne, urzekajace motywy muzyczne, cytaty z muzyki klasycznej a wszystko po to by opisać po kolei 20 dni istoty śniącej o swoim przebudzeniu ze śpiączki. I oczywiście po to by zachwycić słuchacza...
5. Porcupine Tree - In Absentia
![[Obrazek: ACF882.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/290/ACF882.jpg)
Sam Wilson dementuje iż jest to koncept album, ale ja z szacunku dla tej wspanialej kapeli podciągnę go pod ten ranking. Tym bardziej że jest tutaj zawarta opowieść o ni to o seryjnym mordercy, ni to o rozkladzie jego rodziny. Muzycznie znam lepsze płyty Porków ale ta dociera do mnie coraz bardziej z każdym przesluchaniem. Wielu zarzuca jej że zbyt dużo tu ostrych gitar. Ale przecież i klimatycznych momentów tu sporo. Wilsonowska magia rozpościera się tutaj i ogarnia słuchacza, od czasu do czasu wybijając go jakimś mocniejszym riffem. Płyta dla każdego...
6. Pink floyd - Dark Side Of The Moon
![[Obrazek: cover_219223112005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/364/cover_219223112005.jpg)
Tutaj już chyba wszystko zostało powiedziane. Arcydzieło w skali wieku.
7. Pink Floyd - Animals
![[Obrazek: cover_2916223112005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/364/cover_2916223112005.jpg)
Bardzo niedoceniana płyta, a szkoda bo muzyka wspaniała a iście orwellowska tematyka podziału społecznego na Psy, Świnie i Owce poraża swoją dosadnością.
8. Pink Floyd - Final Cut
![[Obrazek: home--jinzora--www--music--Psychadelic--...50x150.jpg]](http://www.jinzora.org/demos/standalone/data/images/home--jinzora--www--music--Psychadelic--Pink%20Floyd--The%20Final%20Cut--The%20Final%20Cut.150x150.jpg)
Antywojenne arcydzieło Watersa utrzymane w klimacie muzyki będącej rozwinięciem Ściany. Słucha się jednym tchem...
9. Marillion - Clutching At Straws
![[Obrazek: al0000011104_large.jpg]](http://www.ongen.net/album/20050601/al0000011104_large.jpg)
Żadna inna plyta (no oprócz może PF - TDSOTM) zarówno muzycznie jaki i textowo nie oddaje istoty ludzkiej samotności. Doskonała do słuchania przy samotnym upijaniu się w trupa ;}
10. Pain Of Salvation - BE
![[Obrazek: pic709.jpg]](http://www.totalmetal.ru/upload/reviews/pic709.jpg)
Jedna z najdziwniejszych propozycji ostatnich lat. Jednak po pokonaniu udziwnienia tego labumu na ktorym mamy, i orkiestrę, i chóry, i ostre riffy, i wyciskające łzy klimaty. Polecam wszelkim eksperymentatorom.
11. Roger Waters - Radio K.A.O.S.
![[Obrazek: waters_radio_kaos.jpg]](http://www.secondsounds.com/graphics/waters_radio_kaos.jpg)
Kolejna antywojenna propozycja floydowca ukazująca bliskość nuklearnej zagłady. Muzycznie nieco osadzona w klimatach lat 80-tych ale, przynajmniej mnie, dramaturgia tej płyty (a zwlaszcza wstrząsający finał) powala...
12. Genesis - The Lamb Lies Down On Broadway
![[Obrazek: cover_5235112332005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/1/cover_5235112332005.jpg)
Osobiście wolę Selling England By The Pound, ale ta jest równioe urzekająca w swej mrocznej, zagmatwanej i muzycznie i textowo opowieści...
13. Nocturnus - The Key
![[Obrazek: 130160.jpg]](http://buy.overstock.com/images/products/muze/music/130160.jpg)
Jeden z niewielu concept albmumów spod znaku Death Metal. Bajeczna technika, piekielny żar, masakrujący wokal i bluxniercza opowieść o podróżniku w czasie opętanym wizją zabicia Jezusa ;}
14. Queen - A Night At The Opera/A Day At The Races
![[Obrazek: queen_opera.jpg]](http://www.nolifetilmetal.com/images/queen_opera.jpg)
![[Obrazek: Queen_ADayAtTheRaces.jpg]](http://www.ilpotereelagloria.it/images/immagini/Queen_ADayAtTheRaces.jpg)
Dwie płyty tworzące jedną całość, zawierające doslownie wiekszość ze starych największych przebojów Mercurego ispółki. Magia...
Jest tego jeszcze trochę ale te są ścisłą czołówką. Szkoda że takie tuzy jak np. King Crimson nie nagrały żadnego albumu typowo koncepcyjnego, choć In The Court..., Lizard czy Lark's Tongues w pewnym sensie są takowymi i na pewno znajdoway by się na mej liście...
1. Pink Floyd - The Wall
![[Obrazek: ACF696.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/364/ACF696.jpg)
Opisana historia, muzyczny geniusz oraz precyzja wykonania to wszystko co sprawia iż album ten jest jednym z najgenialniszych dokonań muzycznych wszechczasów. Piewcom przreklamowania Ściany odpowiadam: tej płyty nie da się przreklamować
2. Dream Theater - Metropolis - Scenes From A Memory
![[Obrazek: cover_18541224122005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/378/cover_18541224122005.jpg)
Szczytowe dokonanie Dreamów. Połączenie nieziemskiej techniki, wyciskającego łzy klimatu oraz metalowego brzmienia. Opowieść o mężczyźnie którego sny o morderstwie dokonanym przed wielu laty okazują się jawą w teraźniejszości. Krytycy DT zarzucający im przerost formy nad treścią prawdopodobnie nigdy nie przesluchali tej płyty na spokojnie, samotnie, w zaciemnionym pokoju by w pełni wczuć się w jej treść ... bo ta płyta to przede wszystkim treść ... Na kolana...
3. Marillion - Misplaced Childhood
![[Obrazek: cover_44182432005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/233/cover_44182432005.jpg)
Muzyka chwytająca za serce i trzymająca je w uścisku od pierwszego numeru po finałowy. Opowieść o z jednej strony beztroskich, lecz jakże często zagmatwanych, pełnych rozterek i zawodów dzieciństwie. Każdy z muzyków wzniósł się tu na wyżyny swoich zdolności, a Fish wreszcie wyszedł spod presji naśladownictwa Petera Gabriela. Majstersztyk...
4. Ayreon - Human Equation
![[Obrazek: cover_5830231342004.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/34/cover_5830231342004.jpg)
20 utworów, 10 różnych wokalistów i wokalistek (z różnych kapel m.in. Opeth czy Dream Theater), muzyka ocierająca się o wszelakie kanwy rockowego grania (od progresu i folku po gotyk i metal). Wspaniałe partie wokalne, urzekajace motywy muzyczne, cytaty z muzyki klasycznej a wszystko po to by opisać po kolei 20 dni istoty śniącej o swoim przebudzeniu ze śpiączki. I oczywiście po to by zachwycić słuchacza...
5. Porcupine Tree - In Absentia
![[Obrazek: ACF882.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/290/ACF882.jpg)
Sam Wilson dementuje iż jest to koncept album, ale ja z szacunku dla tej wspanialej kapeli podciągnę go pod ten ranking. Tym bardziej że jest tutaj zawarta opowieść o ni to o seryjnym mordercy, ni to o rozkladzie jego rodziny. Muzycznie znam lepsze płyty Porków ale ta dociera do mnie coraz bardziej z każdym przesluchaniem. Wielu zarzuca jej że zbyt dużo tu ostrych gitar. Ale przecież i klimatycznych momentów tu sporo. Wilsonowska magia rozpościera się tutaj i ogarnia słuchacza, od czasu do czasu wybijając go jakimś mocniejszym riffem. Płyta dla każdego...
6. Pink floyd - Dark Side Of The Moon
![[Obrazek: cover_219223112005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/364/cover_219223112005.jpg)
Tutaj już chyba wszystko zostało powiedziane. Arcydzieło w skali wieku.
7. Pink Floyd - Animals
![[Obrazek: cover_2916223112005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/364/cover_2916223112005.jpg)
Bardzo niedoceniana płyta, a szkoda bo muzyka wspaniała a iście orwellowska tematyka podziału społecznego na Psy, Świnie i Owce poraża swoją dosadnością.
8. Pink Floyd - Final Cut
![[Obrazek: home--jinzora--www--music--Psychadelic--...50x150.jpg]](http://www.jinzora.org/demos/standalone/data/images/home--jinzora--www--music--Psychadelic--Pink%20Floyd--The%20Final%20Cut--The%20Final%20Cut.150x150.jpg)
Antywojenne arcydzieło Watersa utrzymane w klimacie muzyki będącej rozwinięciem Ściany. Słucha się jednym tchem...
9. Marillion - Clutching At Straws
![[Obrazek: al0000011104_large.jpg]](http://www.ongen.net/album/20050601/al0000011104_large.jpg)
Żadna inna plyta (no oprócz może PF - TDSOTM) zarówno muzycznie jaki i textowo nie oddaje istoty ludzkiej samotności. Doskonała do słuchania przy samotnym upijaniu się w trupa ;}
10. Pain Of Salvation - BE
![[Obrazek: pic709.jpg]](http://www.totalmetal.ru/upload/reviews/pic709.jpg)
Jedna z najdziwniejszych propozycji ostatnich lat. Jednak po pokonaniu udziwnienia tego labumu na ktorym mamy, i orkiestrę, i chóry, i ostre riffy, i wyciskające łzy klimaty. Polecam wszelkim eksperymentatorom.
11. Roger Waters - Radio K.A.O.S.
![[Obrazek: waters_radio_kaos.jpg]](http://www.secondsounds.com/graphics/waters_radio_kaos.jpg)
Kolejna antywojenna propozycja floydowca ukazująca bliskość nuklearnej zagłady. Muzycznie nieco osadzona w klimatach lat 80-tych ale, przynajmniej mnie, dramaturgia tej płyty (a zwlaszcza wstrząsający finał) powala...
12. Genesis - The Lamb Lies Down On Broadway
![[Obrazek: cover_5235112332005.jpg]](http://www.progarchives.com/progressive_rock_discography_covers/1/cover_5235112332005.jpg)
Osobiście wolę Selling England By The Pound, ale ta jest równioe urzekająca w swej mrocznej, zagmatwanej i muzycznie i textowo opowieści...
13. Nocturnus - The Key
![[Obrazek: 130160.jpg]](http://buy.overstock.com/images/products/muze/music/130160.jpg)
Jeden z niewielu concept albmumów spod znaku Death Metal. Bajeczna technika, piekielny żar, masakrujący wokal i bluxniercza opowieść o podróżniku w czasie opętanym wizją zabicia Jezusa ;}
14. Queen - A Night At The Opera/A Day At The Races
![[Obrazek: queen_opera.jpg]](http://www.nolifetilmetal.com/images/queen_opera.jpg)
![[Obrazek: Queen_ADayAtTheRaces.jpg]](http://www.ilpotereelagloria.it/images/immagini/Queen_ADayAtTheRaces.jpg)
Dwie płyty tworzące jedną całość, zawierające doslownie wiekszość ze starych największych przebojów Mercurego ispółki. Magia...
Jest tego jeszcze trochę ale te są ścisłą czołówką. Szkoda że takie tuzy jak np. King Crimson nie nagrały żadnego albumu typowo koncepcyjnego, choć In The Court..., Lizard czy Lark's Tongues w pewnym sensie są takowymi i na pewno znajdoway by się na mej liście...

