03-31-2006, 08:17 AM
Przemek87 napisał(a):Zdecydowanie kiedyś....bez Maxa to już nie to samo....Green się stara ale..hmmm...Max jest jednak lepszyCzy naprawdę obecność tego całego rastamana Cavalery jest dla ciebie taka ważna. Przecież to on popchnął Sepuluturę po równi pochyłej nadająć jej kierunek "Rootsem" w samo dno. Jakby murzyn nagrał z Sepulturą płytę godną "Arise" nie miałbym nic przeciwko, jednak na dzień dzisiejszy jest to inna kapela i już. "Dante XXI" jest tragiczne...

