03-26-2006, 04:23 PM
Myślę, że najlepszą manifestacją siły jego słowiańskich korzeni będzie zatknięcie sobie flagi z orłem w dupę i śmiganie z pielgrzymką po miejscach wszystkich ważnych bitew, jakie Słowianie, Arjanie, Ostrogoci i w ogóle Berberowie stoczyli i wygrali na ziemiach należącym się tylko popielatowłosym i niebieskookim tubylcom.
Albo prostsze rozwiązanie - podwawelska ci w dupę, matole, genialny muzyku, którego wypociny są o niebo gorsze niż ścieżka do pierwszych Settlersów.
Albo prostsze rozwiązanie - podwawelska ci w dupę, matole, genialny muzyku, którego wypociny są o niebo gorsze niż ścieżka do pierwszych Settlersów.


