03-19-2006, 09:32 PM
<offtop>W sumie byłoby zabawnie, jakby kiedyś po lub w trakcie koncertu Soccera ktoś wlazł na scene i przypierdzielił panu basiście, a jest to wielce prawdopodobne bo ludzka cierpliwość ma swoje granice
</ot>
</ot>
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

