03-13-2006, 02:59 PM
R_amze_S napisał(a):Kostrzewski to debil...
Pisałem to już chyba tu z dziesiec razy na przestrzeni ostatniego roku - jak o ściane, niektórym wystarczy żeby było o sejtanie i "prącie trzy na metr". Przecież właśnie przez niego KAT tak długo nie nagrał nowej płyty! Dziwie sie tylko że taki gitarzysta jak Pistolet bierze udział w tej cyrkowej trupie("kat z romanem"). MC nie jest najlepszą płytą KAT-a ale Róże miłości i szydercze zwierciadło przebija. Beck jest niezły.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

